Sponsor strategiczny MKS Avia Świdnik
Gmina Miejska Świdnik
Za dużo błędów
30.05.2018

Po meczu pełnym goli Avia przegrała, na wyjeździe, z Podlasiem Biała Podlaska, 3:4.

Trener Dominik Bednarczyk dał dziś pograć zawodnikom, którzy przeważnie rozpoczynają spotkania na ławce rezerwowych. W wyjściowej jedenastce zabrakło z kolei Wojciecha Białka, Piotra Prędoty, Krystiana Mroczka, Dominika Malugi czy Kacpra Drelicha. Już w 5 min. gry gospodarze objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Adriana Wójcickiego pokonał Mateusz Maciak. Kilka chwil później powinno być 1:1. Mateusz Lusiusz wrzucił piłkę wprost na głowę Adama Nowaka, ale ten spudłował z kilku metrów. W 20 min. Avia dopięła swego. Sebastian Orzędowski zdecydował się na strzał z dystansu, futbolówka po drodze odbiła się od jednego z obrońców Podlasia i wpadła do bramki. Pod koniec pierwszej połowy świdniczanie przycisnęli i mogli schodzić do szatni przy prowadzeniu. Niestety, zabrakło im nieco dokładności przy wykończeniu akcji.

Początek drugiej połowy okazał się kluczowy dla losów rywalizacji. Gospodarze, w dziesięć minut zdobyli dwa gole. Najpierw na listę stzrelców wpisał się Kamil Pajnowski, a później Jakub Syryjczyk. Przy obu bramkach żółto – niebiescy popełnili duże błędy. W 65 min. Avia mogła złapać kontakt z przeciwnikiem. Sędzia odgwizdał rzut karny, po zagraniu ręką piłkarza Podlasia, a do futbolówki podszedł Adam Nowak. Pomocnik uderzył jednak zbyt lekko i nieprecyzyjnie, by zaskoczyć Macieja Zagórskiego. 120 sekund później nadzieję na korzystny wynik dał ekipie Dominika Bednarczyka Krystian Mroczek. Pomocnik huknął zza szesnastki i pokonał golkipera miejscowych. Na niewiele się to zdało, bo w 72 min. kibiców z Białej Podlaskiej ucieszył Kamil Kocoł. Zawodnik z numerem siedem na koszulce najpierw ograł jednego z naszych obrońców, a później przymierzył w długi róg bramki. Od tego momentu świdniczanie praktycznie nie schodzili z połowy miejscowych. Zaowocowało to golem Piotra Prędoty, w 88 min. rywalizacji. Świdniczanie mogli wywieść z boiska rywala choćby punkt, ale w doliczonym czasie gry dobrej okazji nie wykorzystał Dominik Maluga.

Podlasie Biała Podlaska – MKS Avia Świdnik 4:3 (1:1)

Maciak (5’), Pajnowski (49’), Syryjczyk (56’), Kocoł (72’) - Orzędowski (20’), Mroczek (68’), Prędota (88’)

Avia: Wójcicki, Mazurek, Kołodziej, Wrzesiński, Barański, Głaz (Mroczek 62’), Orzędowski, Lusiusz, Wołos (Maluga 71’), Czułowski (Prędota 77’), Nowak

żółta kartka: Wrzesiński

sędzia: Piotr Burak (Zamość)

Podobne Galerie
Podlasie - Avia (4:3)
30 maja 2018 r. Więcej
Sponsorzy